Opiekun osoby niepełnosprawnej wygrał proces ze Skarbem Państwa, bo rząd nie wykonał wyroku Trybunału. Wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia (VI C 1995/16), może mieć znaczenie dla niemal 150 tys. osób, zajmujących się niepełnosprawnymi członkami rodziny. Od ponad trzech lat wiadomo, że przepisy, które regulują ich uprawnienia, są niezgodne z konstytucją. Opiekun osoby, której niepełnosprawność powstała w wieku dorosłym, otrzymuje obecnie 520 zł. Przyznanie świadczenia może być uzależnione od kryterium dochodowego. A taki opiekun nie może podejmować żadnej pracy. Opiekun niepełnosprawnego dziecka otrzymuje zaś świadczenie pielęgnacyjne, które obecnie wynosi 1477 zł miesięcznie. Do 2013r. wszyscy opiekunowie otrzymywali świadczenie pielęgnacyjne. Potem ich sytuacja została zróżnicowana. W 2014r. Trybunał Konstytucyjny zasady przyznawania świadczeń uznał za niekonstytucyjne. Zdaniem TK zróżnicowanie uzależnione od wieku powstania niepełnosprawności jest niezgodne z art. 32 ustawy zasadniczej, czyli z zasadą równości wobec prawa. Opiekunowie dorosłych niepełnosprawnych należą bowiem do tej samej grupy i powinni być traktowani podobnie. Wyrok TK wciąż nie jest wykonany. Warszawski sąd rejonowy uznał, że w wyniku uchwalenia niekonstytucyjnych ustaw (deliktu legislacyjnego), ale też w wyniku zaniechania (braku wprowadzenia regulacji realizujących wyrok TK) u powoda powstała szkoda w wysokości różnicy między świadczeniem pielęgnacyjnym a zasiłkiem dla opiekuna. Dlatego warszawski sąd rejonowy przyznał opiekunowi dorosłej osoby niepełnosprawnej odszkodowanie w wysokości 33,6 tys. zł od Skarbu Państwa. Na zasądzoną kwotę złożyły się również składki na ubezpieczenia społeczne, których powód został pozbawiony. Od świadczenia pielęgnacyjnego i od zasiłku dla opiekuna odprowadzane są bowiem składki, które mają w przyszłości zapewnić emeryturę. W przypadku osób pobierających 520 zł zasiłku będzie ona nader skromna. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia uznał wprawdzie, że być może zadośćuczynienie za krzywdę powinno się należeć. Powód jednak nie wykazał poniesionej krzywdy w sposób należyty. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.

Źródło: rp.pl