Sąd Apelacyjny w Białymstoku wskazał, że w obecnym stanie prawnym odsetki za opóźnienie od przyznanego zadośćuczynienia należy zasądzać przy uwzględnieniu daty wezwania dłużnika do zapłaty, a nie zaś od daty wyrokowania. Powódka wniosła o przyznanie jej zadośćuczynienia od ubezpieczyciela sprawcy zdarzenia, w wyniku którego zmarł jej mąż. Domagała się świadczeń z odsetkami ustawowymi od 7 lipca 2015 r. do dnia zapłaty. Sąd Okręgowy ustalił, że mąż powódki zginął w wypadku samochodowym. Sprawca wypadku samochodowego (objęty ubezpieczeniem OC u pozwanego) został skazany wyrokiem sądu karnego w maju 2016 r. Jeszcze przed zakończeniem się sprawy karnej, bo 5 czerwca 2015 r., doręczono pozwanemu wezwanie powódki o zapłatę świadczeń na jej rzecz.Sąd Okręgowy uznał żądanie pozwu za uzasadnione. Przyjął jednak, że świadczenia na rzecz powódki powinny być zasądzone z odsetkami dopiero od dnia zamknięcia rozprawy. SO wyjaśnił, że w tej dacie prawomocny był już wyrok sądu karnego skazujący sprawcę wypadku, a także sąd dysponował już opinią biegłego lekarza psychiatry. Zdaniem SO, przyznanie odsetek od daty wcześniejszej nie byłoby właściwe, skoro przed procesem nie była przesądzona kwestia odpowiedzialności za spowodowanie wypadku, w którym zginął mąż powódki. Ponadto dopiero w toku procesu cywilnego zostały ustalone okoliczności odnoszące się do stanu zdrowia powódki. Wyrok Sądu I instancji został zaskarżony przez obie strony. Powódka w apelacji domagała się m.in. zmiany orzeczenia co do daty początkowej należnych jej odsetek ustawowych od przyznanych świadczeń. Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 14 czerwca 2017 r. (sygn. akt: I ACa 43/17), uznał apelację powódki w części odnoszącej się do rozstrzygnięcia o odsetkach ustawowych za uzasadnioną. Sąd odwoławczy zmienił częściowo wyrok SO i orzekł o zasądzeniu przyznanych powódce świadczeń wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 lipca 2015 r. Co do zasady dłużnik popada w opóźnienie, jeśli nie spełnia świadczenia w terminie, w którym stało się ono wymagalne. Przepis ten doznaje jednak modyfikacji w odniesieniu do ubezpieczyciela. W myśl art. 817 § 2 k.c. ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, iż do lat 80-tych XX wieku odsetki od zadośćuczynienia były przyznawane z uwzględnieniem daty wezwania dłużnika do zapłaty. W latach 90-tych, z uwagi na hiperinflację, pojawiły się poglądy odstępujące od powyższej reguły. Wówczas powstało zagrożenie, że przy znacznie podwyższonej wysokości odsetek ustawowych, przyznanie świadczenia z ustawowymi odsetkami już od dnia wezwania do zapłaty, doprowadzałoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania wierzyciela kosztem dłużnika. Dlatego też zaczęto przyjmować, że zasądzenie odszkodowania według cen z daty wyrokowania lub zadośćuczynienia w wysokości według stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy, może uzasadniać przyznanie odsetek dopiero od tej daty. Względy te z czasem utraciły jednak aktualność, ponieważ wysokość odsetek ustawowych uległa znacznemu obniżeniu. W aktualnym orzecznictwie SN dominuje pogląd, że obowiązek zapłaty zadośćuczynienia powstaje po wezwaniu dłużnika i już od tej chwili należą się wierzycielowi odsetki za opóźnienie. Sąd Apelacyjny podkreślił, że powódka przez procesem skierowała do pozwanego żądanie zapłaty świadczeń na jej rzecz. Korespondencja odebrana została przez pozwanego w dniu 5 czerwca 2015 r. Od dnia 7 lipca 2015 r. pozwana pozostawała zatem w opóźnieniu, biorąc pod uwagę 30-dniowy termin na spełnienie świadczenia. Oznacza to, że odsetki powinny być zasądzone od dnia 7 lipca 2015 r. do dnia zapłaty. Argumentów Sądu Okręgowego sąd II instancji nie podzielił, albowiem to na ubezpieczycielu (profesjonaliście) spoczywał ciężar ustalenia przed procesem podstaw odpowiedzialności względem powódki. Sąd Apelacyjny w Białymstoku wskazał, że pozwana dysponuje rzeczoznawcami, którzy mogli jej pomóc ustalić okoliczności wypadku, stan zdrowia powódki i wysokość należnych jej świadczeń.